Błąd medyczny, Prawa Pacjenta, Prawo medyczne

Brak informacji o rzadkim powikłaniu – pacjentka otrzymała 10 tys. zł zadośćuczynienia

dentysta błąd

Pacjent często spotyka się z sytuacjami, gdy szpital nie informuje go o rzadkich powikłaniach. W jednej ze spraw rozpatrywanych przez Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia (Sygn. akt: VI C 1048/18) pacjentka, która przeszła zabieg leczenia naczyniaka mózgu, nie otrzymała pełnych informacji o zmianie skórnej, która pojawiła się na jej głowie. Mimo że sąd nie dopatrzył się winy szpitala za powikłania, to przyznał kobiecie zadośćuczynienie za naruszenie prawa do informacji.

Nietypowe powikłanie i brak wyjaśnień

Pacjentka zgłosiła silny ból głowy po zabiegu. Na jej głowie pojawiła się rana, której pochodzenia nikt nie potrafił wyjaśnić. Później w miejscu rany doszło do trwałego wyłysienia. Szpital nie zidentyfikował źródła zmiany, nie udzielił też pacjentce informacji, co mogło być jej przyczyną. Jak podkreślił sąd, brak ten naruszył prawo kobiety do informacji o stanie zdrowia.

Opinia biegłych: łysienie to rzadkie powikłanie

Biegli potwierdzili, że zmiany skórne były wynikiem bardzo rzadkiego powikłania pooperacyjnego. Nie zwalnia to jednak placówki z obowiązku informowania pacjenta o przebiegu leczenia.

Zadośćuczynienie nie za błąd, lecz za brak informacji

Sąd nie stwierdził, by szpital dopuścił się błędu medycznego. Uznał jednak, że pacjentka była pozostawiona bez informacji i nie wiedziała, co się z nią dzieje. To wywołało u niej stres, niepokój i poczucie upokorzenia. Ostatecznie przyznano jej 10 tys. zł zadośćuczynienia za naruszenie prawa do informacji.

Wnioski dla pacjentów i placówek

Dla pacjentów ten wyrok to potwierdzenie, że mają prawo znać swój stan zdrowia i przyczyny powikłań. Dla szpitali – przestroga, że nawet bez winy za powikłania mogą ponosić odpowiedzialność za brak informacji. Adwokat Łódź może pomóc w ocenie, czy doszło do naruszenia praw pacjenta i jakie roszczenia przysługują w takiej sytuacji.

Dodaj komentarz