Czy sąd musi powołać opinię OZSS, żeby orzec o pieczy naprzemiennej?
Nie musi. Ustawa nie nakazuje sądowi sięgania po opinię opiniodawczego zespołu sądowych specjalistów, tylko daje mu taką możliwość. Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego w sprawach rodzinnych i opiekuńczych sąd może zażądać takiej opinii. To rozróżnienie ma praktyczne znaczenie dla każdego rodzica, który wnosi o pieczę naprzemienną albo się jej sprzeciwia.
W skrócie
- W sprawach rodzinnych i opiekuńczych sąd może zażądać opinii opiniodawczego zespołu sądowych specjalistów; do tej opinii stosuje się odpowiednio przepisy o opinii instytutu naukowego lub naukowo-badawczego (art. 290(1) Kodeksu postępowania cywilnego, tekst jednolity: Dz.U. z 2026 r. poz. 468).
- Żaden przepis nie uzależnia rozstrzygnięcia o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej od uprzedniej opinii tego zespołu.
- Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie posługuje się w tych przepisach pojęciem pieczy naprzemiennej. Sąd rozstrzyga o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem, uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców (art. 58 § 1a i art. 107 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, tekst jednolity: Dz.U. z 2026 r. poz. 236).
- Jeżeli rodzice przedstawią pisemne porozumienie zgodne z dobrem dziecka, sąd je uwzględnia, a w sprawie opiekuńczej pozostawia władzę rodzicielską obojgu rodzicom (art. 58 § 1 i art. 107 § 1 tego Kodeksu).
- Niekorzystną opinię można atakować: strona może żądać jej uzupełnienia, wyjaśnienia albo dodatkowej opinii, a także wyłączenia osoby wyznaczonej do jej sporządzenia (art. 290 § 3 i § 5 w związku z art. 290(1) Kodeksu postępowania cywilnego).
Czym jest opinia OZSS?
Opiniodawczy zespół sądowych specjalistów, w skrócie OZSS, wydaje na zlecenie sądu opinię dotyczącą rodziny. Podstawą procesową jest art. 290(1) Kodeksu postępowania cywilnego: w sprawach rodzinnych i opiekuńczych sąd może zażądać opinii takiego zespołu, a do opinii zespołu stosuje się odpowiednio przepisy o opinii instytutu naukowego lub naukowo-badawczego.
To odesłanie jest ważniejsze, niż wygląda. Oznacza, że opinia OZSS jest dowodem podlegającym ocenie sądu i że stronie przysługują wobec niej te same narzędzia, jakie ustawa daje wobec opinii instytutu.
Czy sąd ma obowiązek jej zażądać?
Nie. Art. 290(1) Kodeksu postępowania cywilnego mówi, że sąd może zażądać opinii, a nie że jej żąda albo powinien zażądać. Przepisy o rozstrzyganiu o władzy rodzicielskiej również nie warunkują orzeczenia od opinii specjalistów.
W wyroku rozwodowym sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem (art. 58 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). W braku porozumienia rodziców sąd, uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców, rozstrzyga o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie (art. 58 § 1a). Podobnie w sprawie opiekuńczej, gdy rodzice żyją w rozłączeniu bez rozwodu: sąd opiekuńczy może ze względu na dobro dziecka określić sposób wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywania kontaktów z dzieckiem (art. 107 § 1), a w braku porozumienia rozstrzyga o sposobie wspólnego jej wykonywania (art. 107 § 2).
Warto też wiedzieć, że Kodeks rodzinny i opiekuńczy w tych przepisach nie używa wyrażenia piecza naprzemienna ani opieka naprzemienna. To określenia praktyki, opisujące jeden z możliwych sposobów wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej. Wniosek należy więc formułować konkretnie, przez opis harmonogramu pobytu dziecka u każdego z rodziców, a nie samym hasłem.
Kiedy sąd sięga po opinię w praktyce?
Sąd korzysta z art. 290(1) Kodeksu postępowania cywilnego wtedy, gdy do rozstrzygnięcia potrzebuje wiadomości specjalnych, których sam nie ma: na przykład oceny więzi dziecka z każdym z rodziców, kompetencji wychowawczych albo zdolności rodziców do współdziałania. Jeżeli spór dotyczy okoliczności, które da się ustalić zwykłymi dowodami, opinia nie jest konieczna.
Dlatego rodzic, który chce uniknąć badania w OZSS, powinien zadbać, żeby stan faktyczny dał się wykazać inaczej: dokumentami, zestawieniem dotychczasowego podziału opieki, korespondencją między rodzicami, zeznaniami osób znających codzienność dziecka. Odwrotnie, rodzic, który o opinię wnosi, musi wskazać konkretną okoliczność wymagającą wiedzy specjalistycznej, a nie ogólnie żądać zbadania rodziny.
Co daje porozumienie rodziców?
Porozumienie jest najkrótszą drogą do wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej. Sąd uwzględnia pisemne porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka (art. 58 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). W sprawie opiekuńczej sąd pozostawia władzę rodzicielską obojgu rodzicom, jeżeli przedstawili zgodne z dobrem dziecka pisemne porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem (art. 107 § 1).
W obu przepisach jest też reguła, o której rodzice często zapominają: rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia.
Jest też możliwość ograniczenia zakresu orzekania. Na zgodny wniosek stron sąd nie orzeka o utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem (art. 58 § 1b oraz art. 107 § 3 tego Kodeksu).
Jak podważyć niekorzystną opinię OZSS?
Strona nie jest wobec opinii bezbronna. Ponieważ do opinii zespołu stosuje się odpowiednio przepisy o opinii instytutu (art. 290(1) Kodeksu postępowania cywilnego), dostępne są trzy drogi.
Pierwsza: sąd może zażądać ustnego lub pisemnego uzupełnienia opinii albo jej wyjaśnienia, a także dodatkowej opinii od tego samego lub innego instytutu (art. 290 § 3). Strona powinna więc złożyć konkretny wniosek i wskazać, które wnioski opinii są niejasne albo nieuzasadnione materiałem sprawy.
Druga: sąd może zarządzić stawienie się na rozprawie i złożenie ustnego uzupełnienia lub wyjaśnienia opinii także przez osoby, które sporządziły opinię w imieniu instytutu (art. 290 § 4). To okazja do zadania pytań wprost specjalistom.
Trzecia: strona może żądać wyłączenia osoby wyznaczonej do sporządzenia opinii, przy odpowiednim stosowaniu przepisu o wyłączeniu biegłego na wniosek strony (art. 290 § 5).
Warto też pamiętać, że w opinii instytutu należy wskazać osoby, które przeprowadziły badanie i wydały opinię (art. 290 § 2). Brak takiego wskazania to konkretny zarzut do podniesienia.
FAQ
Czy można wnieść o pieczę naprzemienną bez badania w OZSS?
Tak. Ustawa nie uzależnia orzeczenia o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej od opinii opiniodawczego zespołu sądowych specjalistów; art. 290(1) Kodeksu postępowania cywilnego przewiduje, że sąd może zażądać takiej opinii. Jeżeli okoliczności sprawy da się wykazać dokumentami i zeznaniami, opinia może się okazać zbędna.
Czy sąd jest związany wnioskami opinii OZSS?
Nie. Opinia jest dowodem, a sąd ocenia ją jak inne dowody; do opinii zespołu stosuje się odpowiednio przepisy o opinii instytutu naukowego lub naukowo-badawczego (art. 290(1) Kodeksu postępowania cywilnego). Nie oznacza to jednak, że sąd może dowolnie zastąpić wnioski specjalistów własną oceną w kwestiach wymagających wiedzy specjalistycznej.
Czy druga strona może wymusić badanie w OZSS?
Nie. Wniosek strony nie wiąże sądu, bo decyzja o zwróceniu się do zespołu należy do sądu (art. 290(1) Kodeksu postępowania cywilnego). Warto złożyć stanowisko, w którym wskazuje się, że sporne okoliczności nie wymagają wiadomości specjalnych albo że zostały już wykazane innymi dowodami.
Co zrobić, gdy opinia jest niekorzystna i nierzetelna?
Złożyć wniosek o uzupełnienie albo wyjaśnienie opinii, ewentualnie o dodatkową opinię (art. 290 § 3 Kodeksu postępowania cywilnego), wnioskować o wezwanie osób, które opinię sporządziły, na rozprawę (art. 290 § 4), a w razie wątpliwości co do bezstronności żądać wyłączenia osoby wyznaczonej do sporządzenia opinii (art. 290 § 5). Zarzuty muszą być konkretne, a nie sprowadzać się do niezadowolenia z wniosków.
Czy porozumienie rodziców wystarczy, żeby sąd nie prowadził postępowania dowodowego o władzę rodzicielską?
Sąd uwzględnia pisemne porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów, ale pod warunkiem, że jest ono zgodne z dobrem dziecka (art. 58 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego; w sprawie opiekuńczej art. 107 § 1). Ocena tej zgodności należy do sądu, więc samo złożenie dokumentu nie zamyka postępowania.
Czy o pieczę naprzemienną można wnieść po zakończonym rozwodzie?
Tak. Sposobem wykonywania władzy rodzicielskiej może zająć się sąd opiekuńczy w odrębnym postępowaniu, gdy władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom żyjącym w rozłączeniu (art. 107 § 1 i § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego).
Na co zwrócić uwagę, przygotowując wniosek
Dwie rzeczy decydują najczęściej. Pierwsza to konkret: harmonogram opieki opisany dniami i godzinami, z rozwiązaniem kwestii szkoły, wakacji i świąt, przekonuje bardziej niż postulat ogólny. Druga to zdolność rodziców do porozumiewania się w sprawach dziecka, bo właśnie ona bywa przedmiotem badania, jeżeli sąd zdecyduje się na opinię specjalistów.
Kancelaria Adwokacka adw. Kajetan Kałużyński, ul. Narutowicza 45 lok. 29, 90-130 Łódź. Telefon: 884 889 942 lub 607 089 081. E-mail: kancelaria@kaluzynski.pl. Prowadzimy sprawy rodzinne, cywilne i karne, a także mediacje.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej w indywidualnej sprawie.
Stan prawny na dzień 28 sierpnia 2026 r.
Autor: adw. Kajetan Kałużyński — adwokat i mediator, Łódź. Praktyka: prawo rodzinne, prawo cywilne i postępowanie cywilne, sprawy karne, wspólnoty mieszkaniowe, mediacja.